25 listopada (kliknij)

Dzisiejsze spotkanie wzbogacili przyjaciele ze Stowarzyszenia Unitarian. A inspiracja do milczenia było:

Czego nauczyłem się od Jeanne Hersch?

Czesław Miłosz

1. Że rozum jest wielkim boskim darem i że należy wierzyć w jego zdolnośćpoznawania świata.

2. Że mylili się ci, którzy podrywali zaufanie do rozumu, wyliczając, od czego jest zależny: od walki klas, od libido, od woli mocy.

3. Że powinniśmy być świadomi naszego zamknięcia w kręgu własnych doznań, nie po to jednak, żeby sprowadzać rzeczywistość do snów i majaków naszego umysłu.

4. Że prawdomówność jest dowodem miłości, a po kłamstwie poznaje się niewolę.

5. Że właściwą postawą wobec istnienia jest szacunek, należy więc unikaćtowarzystwa osób, które poniżają istnienie swoim sarkazmem i pochwalają nicość.

6. Że choćby nas oskarżano o arogancję, w życiu umysłowym obowiązuje zasada ścisłej hierarchii.

7. Że w hierarchii ludzkich czynności sztuka stoi wyżej niż filozofia, ale zła filozofia może zepsuć sztukę.

8. Że istnieje prawda obiektywna.

9. Że niezależnie od losu wyznań religijnych powinniśmy zachować "wiarę filozoficzną", czyli wiarę w transcendencję, jako istotną cechę naszego człowieczeństwa.

10. Że czas wyłącza i skazuje na zapomnienie tylko te dzieła naszych rąk i umysłu, które okażą się nieprzydatne we wznoszeniu, stulecie za stuleciem, wielkiego gmachu cywilizacji.

11. Że we własnym życiu nie wolno poddawać się rozpaczy z powodu naszych błędów i grzechów, ponieważ przeszłość nie jest zamknięta i otrzymuje sens nadany jej przez nasze późniejsze czyny.

PS: Jeanne Hersch ( Genewa , 13 lipca 1910 r. - Genewa, 5 czerwca 2000 r.) Była szwajcarską filozofką
pochodzenia polsko - żydowskiego , której twórczość dotyczyła pojęcia wolności.